W minionym tygodniu w polskich szkołach doszło do fali przemocy. Najtragiczniej zakończył się atak w Leszczydole-Nowinach, gdzie piętnastolatek zabił pracownicę szkoły. Wyrażamy współczucie jej bliskim. Wobec tak poważnej sprawy nie możemy przejść obojętnie.
Z dostępnych informacji wynika, że sprawca korzystał z treści z kręgu tzw. True Crime Community, w którym fascynacja zbrodniami sięga od kryminalistyki po gloryfikację sprawców. Po zbrodni w sieci pojawiły się montaże (tzw. edity) przedstawiające go jako wzór dla młodych ludzi. Mechanizm rekomendacji jest prosty: im więcej oglądamy danych treści, tym więcej ich otrzymujemy. Młody człowiek w trudnym momencie życia może w ten sposób utknąć w bańce informacyjnej, w której przemoc jest przedstawiana jako coś godnego podziwu. Problem nie ogranicza się do jednej platformy. Część mediów, zamiast rzeczowo wyjaśniać, co się stało, podsyca panikę i wykorzystuje tragedię w sporze politycznym. Wielokrotne powtarzanie drastycznych obrazów nie chroni młodych ludzi, a sprawcom i potencjalnym naśladowcom zapewnia rozgłos, na którym często im zależy.
W trosce o bezpieczeństwo publiczne i polskie społeczeństwo postulujemy:
- Natychmiastowe poprawki w algorytmie TikToka. Treści otępiające i promujące przestępstwa nie mogą być rekomendowane polskiej młodzieży. Jeżeli platforma nie wprowadzi skutecznych zmian, poprzemy jej zakaz w Polsce.
- Zakaz krótkich formatów wideo (tzw. reelsów) dla małoletnich oraz wprowadzenie przejrzystości algorytmów. Zablokowanie jednej aplikacji może niewiele zmienić, gdyż użytkownicy przeniosą się do innej o tym samym mechanizmie. Problemem pozostaje więc sam format: krótkie, algorytmicznie dobierane filmy, zaprojektowane tak, by jak najdłużej utrzymać uwagę odbiorcy.
- Debatę o ograniczeniu dostępu małoletnich do mediów społecznościowych i o prywatności w sieci. Potrzebujemy rozwiązań, które potwierdzą wiek i ochronią młodych ludzi, ale nie ujawnią ich tożsamości i nie będą prowadziły do masowej inwigilacji.
- Nowe standardy w mediach. Domagamy się rezygnacji z powielania niezweryfikowanych materiałów oraz rzetelnego informowania zamiast budowania na tragedii kapitału politycznego i siania paniki, szczególnie wśród ludzi wykluczonych cyfrowo.
W dobie ataków hybrydowych atmosfera lęku i wzajemnej podejrzliwości może być na rękę podmiotom zewnętrznym. Nie twierdzimy, że ostatnia fala przemocy była sterowana z zagranicy. Kampanie dezinformacyjne wymierzone w Polskę są jednak udokumentowane, a społeczeństwo, w którym ludzie boją się wychodzić z domu i patrzą na siebie nieufnie, łatwiej poróżnić. Wzywamy właściwe służby do sprawdzenia, czy i w jakim zakresie te treści i emocje były wzmacniane w sposób skoordynowany.
Jesteśmy gotowi do rozmowy z każdym, komu zależy na realnej ochronie młodego pokolenia przed cyfrową dopaminozą. Trzeba działać, zanim kolejne algorytmicznie dobrane treści, kolportowane w imię zysków międzynarodowych platform cyfrowych, doprowadzą do następnej tragedii.
Zarząd Główny Młodzieży Wszechpolskiej
Najnowsze komentarze