Home / Kujawsko-Pomorskie / MW Bydgoszcz – leśny marsz z elementami survivalu

MW Bydgoszcz – leśny marsz z elementami survivalu

2

Mimo, że rozpoczął się wrzesień i pogoda uległa znacznemu pogorszeniu, w piątkowe popołudnie grupa bydgoskich Wszechpolaków ponownie zorganizowała akcję w myśl hasła SPORT-NATURA-NACJONALIZM. Działacze połączyli aktywność fizyczną, rekreację na łonie natury, elementy survivalu i militaryzacji, organizując leśny przemarsz ku pamięci 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.

Marsz rozpoczął się około godziny 16. Pierwszym punktem kontrolnym było miejsce upamiętniające 51 Polaków zamordowanych w trakcie niemieckiego ludobójstwa. Wszechpolacy oporządzili zaniedbany pomnik znajdujący się w głębi lasu, w tym też miejscu jeden z działaczy odczytał swój referat dotyczący 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. Po krótkim postoju wykorzystanym jednak konstruktywnie na rzecz formacji, Wszechpolacy skierowali kroki w stronę ostatecznego celu wędrówki – miejscowości Prądocin. Trasa marszu miała długość około 15km.


Po drodze korzystaliśmy z wszelkich dobrodziejstw polskiej przyrody. Chłodziliśmy się w cieniu drzew, słuchaliśmy śpiewu ptaków, podziwialiśmy krajobrazy skąpane w złocistych promieniach zachodzącego słońca.

13

Mniej więcej w połowie trasy zatrzymaliśmy się by zmierzyć się w turnieju strzeleckim. W duchu zdrowej rywalizacji każdy w 5 próbach mógł wykazać się dobrym wzrokiem i pewną ręką. Mimo, że każdy chciał być najlepszy, nie zapominaliśmy o koleżeństwie – bardziej wprawieni strzelcy pomagali tym słabszym i niedoświadczonym. Najlepsi zdobyli nie tylko uznanie w oczach koleżanek i kolegów, ale także drobne upominki.

Na ostatnich kilku kilometrach marszu zmęczonych orzeźwiła nas obfita, bezlitosna ulewa, która nie pozostawiła na nas suchej nitki. Mimo tych trudności dotarliśmy do celu. Zmęczeni, przemoczeni, lecz szczęśliwi i dumni z siebie.

Wielu ludzi wybierając miejsca wypoczynku skłania się ku tym poza granicami naszego kraju. I chociaż nie można odmówić uroku norweskim fiordom, potężnym Alpom czy słonecznym plażom Morza Śródziemnego, to w polskiej przyrodzie jest coś szczególnego, magia i piękno, jakich nie odda żadne zdjęcie, coś czego trzeba doświadczyć.

Polaku, zamiast kolejnej wizyty centrum handlowym weź plecak, wyjedź za miasto – nie pożałujesz!

 

Zapraszamy do zapoznania się z galerią zdjęć:

 

 

Check Also

Toruń: Publiczny Różaniec w lutym

15 lutego, jak co miesiąc, w centrum Torunia odbył się publiczny różaniec w intencji naszej …