Home / Lubuskie / Wykład “Lubuscy Żołnierze Niezłomni – lista straconych.”

Wykład “Lubuscy Żołnierze Niezłomni – lista straconych.”

Wczoraj, tj. 5 maja, zielonogórscy Wszechpolacy, w ramach spotkania Klubu Inteligencji Katolickiej wzięły udział w wykładzie pt. “Lubuscy Żołnierze Niezłomni – lista straconych.” Wykład wygłosił mgr Marek Budniak.

SONY DSC
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 19:00, w salce parafialnej w Parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze. Podczas spotkania, mgr Marek Budniak, który jest historykiem badającym losy Żołnierzy Niezłomnych w województwie lubuskim, wygłosił referat, w którym nakreślił sylwetki byłych żołnierzy, powstańców i wreszcie zwykłych ludzi zaangażowanych w walkę o niepodległość kraju podczas II wojny światowej, a później prześladowanych i szykanowanych przez organy władzy. W naszym regionie od 1945 do 1955 roku na karę śmierci skazano 55 osób, z czego 30 wyroków zostało wykonanych. To jeden z najwyższych wskaźników w Polsce.

SONY DSC

Co ważne termin „lubuscy żołnierze niezłomni” prelegent odnosi do członków podziemnych, nielegalnych organizacji, mniej czy też bardziej sformalizowanych, oraz indywidualnych osób, które nie akceptowały systemu komunistycznego, podjęły z nim walkę w różnych formach, np. organizując zamachy na aktywistów PPR, a od 1948 roku PZPR, funkcjonariuszy MO i UB na terenach dzisiejszego województwa lubuskiego, a następnie zostały skazane za działalność polityczną przez jeden z Wojskowych Sądów Rejonowych w Poznaniu, we Wrocławiu lub Zielonej Górze. W trakcie samego przemówienia referujący odniósł się między innymi do ogólnego zarysu sytuacji geopolitycznej w tamtym okresie oraz przedstawił środowisko Żołnierzy Niezłomnych – byli to żołnierze AK, NSZ, Batalionów Chłopskich, ale również cywile, niedoświadczeni konspiratorzy, w tym młodzież (Konspiracyjny Związek Harcerstwa Polskiego – kryptonim Rejon „Odra”, do której należeli uczniowie szkół średnich). Warto dodać, że zwykle Żołnierze Niezłomni po ogłoszeniu wyroku trafiali do celi śmierci i tam oczekiwali na akt łaski. Czasami trwało to nawet do trzech miesięcy. Jeżeli go otrzymali, zamieniano karę śmierci na dożywocie lub długoletnie więzienie (decydował o tym prezydent Bierut, który niechętnie korzystał z prawa darowania życia). Sam wyrok był wykonywany jak najszybciej, a egzekucję zarządzał wojskowy prokurator rejonowy. Skazaniec był rozstrzeliwany przez pluton egzekucyjny, najczęściej odbywało się to na terenie więzienia, ale zdarzało się, że także w lesie. Z każdego wykonania wyroku sporządzano protokół, który był podpisywany przez osoby uczestniczące. Na prośbę skazańca, w czasie egzekucji obecna była osoba duchowna. Pan Budniak po wstępie przedstawił zebranym listę 55 osób, każdą z nich wymienił z imienia i nazwiska, powiedział do jakiej organizacji należał, powiadomił o orzeczeniu sądu oraz czy zasądzony wyrok został wykonany. Warto podkreślić również, że wykaz osób skazanych na karę śmierci nie jest jeszcze zamknięty. Po referacie nastąpiła dyskusja, z ramienia MW pytanie zadał prezes zielonogórskiego koła, kol. Krystian Pacholik.

Młodzież Wszechpolska Zielona Góra

Check Also

Zielona Góra: Wszechpolacy upamiętnili Wydarzenia Zielonogórskie

Trzydziestego maja, w rocznicę Wydarzeń Zielonogórskich, Wszechpolacy razem z kolegami z Ruchu Narodowego Lubuskie i …