Home / Kujawsko-Pomorskie / Bydgoscy narodowcy przeciw dewiantom

Bydgoscy narodowcy przeciw dewiantom

zd2

Działacze bydgoskich organizacji narodowych, których główną siłę stanowili lokalni Wszechpolacy poświęcili niemal całą sobotę, 22 czerwca by zaprotestować przeciwko homopropagandzie, którą na bydgoskich ulicach propagowały osoby związane z grupą Lambda. Działaczy i sympatyków Młodzieży Wszechpolskiej wsparli koledzy z Kujawsko-Pomorskiej Brygady ONR oraz Narodowej Bydgoszczy.

O godzinie 10.00 dewianci z tej grupy rozpoczęli protest milczenia przeciwko „homofobii”. Grupa ośmiu osób z zaklejonymi ustami oraz śmiesznymi hasłami na tabliczkach ustawiła się w centrum miasta na Starym Rynku i rozpoczęła rozdawanie ulotek propagujących różnego rodzaju dewiacje.

Bydgoscy narodowcy nie pozwoli, aby tak szkodliwe treści dotarły do mieszkańców naszego miasta i rozdawali własne ulotki przechodzącym starówką bydgoszczanom. Na swoich ulotkach wprost wskazali, jakie zagrożenia niesie za sobą homopropaganda. Podkreślono zwłaszcza niebezpieczny wpływ takich treści na psychikę dzieci i osób młodych. Przez ponad półtora godziny grupa narodowców rozdała ponad 300 ulotek spotykając się z bardzo ciepłym odbiorem wielu mieszkańców.

Mimo sporych wysiłków, wsparcia finansowego i policyjnej ochrony propagandzistom zboczeń nie udało się osiągnąć nawet minimalnego sukcesu.

Nie była to jednak jedyna sobotnia akcja lokalnych działaczy narodowych.
O godzinie 16.00 w „Teatrze Polskim” (notabene opłacanym za publiczne pieniądze!) odbyło się spotkanie z głównym propagandzistom zboczeń, czyli posłem Robertem Biedroniem, a także z działaczem PO Radomirem Szumełdą i transwestytą, który każe tytułować się Lukrecją. Niestety dla zaproszonych działaczy LGBT ich spotkanie nie cieszyło się zainteresowaniem, co widać na załączonych zdjęciach, więc to narodowcy musieli zapewnić odpowiednia frekwencję i atrakcje znudzonym słuchaczom, których było raptem kilku.

zd6

Narodowcy wysłuchali trwających trochę ponad pół godziny wypowiedzi zaproszonych gości, po których miała odbyć się runda pytań z publiczności. Organizatorzy nie chcieli zauważyć podniesionych rąk narodowców i uznali, że pytań nie było, po czym zakończyli spotkanie. Takie zachowanie zmusiło działaczy narodowych by głośno wykrzyczeć, co myślą o propagowanych na tym spotkaniu treściach, a także o zachowaniu organizatorów.

Następnie wszyscy działacze spokojnie opuścili budynek teatru i udali się na spotkanie z publicystą i jednym z doradców Ruchu Narodowego, Rafałem Ziemkiewiczem. Liczba słuchaczy była kilkunastokrotnie większa niż na spotkaniu z przedstawicielami środowisk LGBT, sala bydgoskiej Bazyliki została wypełniona po brzegi, głównie przez osoby młode. O przepaści intelektualnej w wypowiedziach lepiej nawet nie wspominać.

Check Also

Bydgoscy Wszechpolacy dbają o groby Bohaterów

W sobotę 26 października bydgoscy Wszechpolacy przeprowadzili szczególną akcję z okazji zbliżającego się dnia Wszystkich …