Home / Dolnośląskie / Wrocławianie przemarszowali dla rotmistrza Pileckiego (+fotografie)

Wrocławianie przemarszowali dla rotmistrza Pileckiego (+fotografie)

rot1
W dniu urodzin rotmistrza Witolda Pileckiego, 13 maja, w wielu miastach Polski odbyły się marsze jego imienia, mające na celu promocję sylwetki tego bohatera walki z dwoma totalitaryzmami – nazizmem i komunizmem. Po raz pierwszy marsz odbył się również we Wrocławiu. Wzięło w nim udział ok. 100 osób. Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. odprawianą w klasycznym rycie rzymskim przez ks. prałata Stanisława Pawlaczka w kościele NMP na Piasku, który w swym kazaniu przypomniał o postaci rotmistrza i naszych obowiązkach względem ziemskiej Ojczyzny.

W pierwszym szeregu maszerowali m.in. Władysław Dłużniewski (kombatant Narodowych Sił Zbrojnych), Janusz Dobrosz (były wicemarszałek sejmu), Stanisław Zapotoczny (wrocławski działacz samorządowy) oraz Robert Winnicki (prezes Młodzieży Wszechpolskiej), który był koordynatorem marszu we Wrocławiu. Uczestnicy nieśli ze sobą flagi biało-czerwone i pochodnie.Wśród wykrzykiwanych haseł znalazły się m.in.: “Marsz rotmistrza Pileckiego!”, “Jestem dumny, że jestem polakiem!”, “Nasza pamięć naszą siłą!”, “Cześć i chwała bohaterom!” i – w związku z przypadającą w tym roku 600tną rocznicą wielkiej bitwy – “Dziękujemy wam za Grunwald!”. Przemarsz zakończył się pod pomnikiem Bolesława Chrobrego, gdzie zgromadzeni wspólnie odczytali Przesłanie Pana Cogito Zbigniewa Herberta i odśpiewali hymn narodowy.

KIM BYŁ Rotmistrz Witold Pilecki?

W dniu 13 maja roku pańskiego 1901 przyszedł na świat Witold Pilecki, którego całe życie było nastawione na walkę o dobro Ojczyzny i jej Wolność. Dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych w czasie odpierania bolszewickiej nawały lat 1918-1921, w kampanii wrześniowej dowodzi plutonem w szwadronie kawalerii, po klęsce przechodzi do konspiracji, gdzie współorganizuje Tajną Armię Polską, którą potem wprowadza do Związku Walki Zbrojnej. W 1940 roku na ochotnika wchodzi w kocioł gestapowskiej łapanki, aby trafić do obozu w Auschwitz, gdzie organizuje siatkę wywiadowczą i ruch oporu – Związek Organizacji Wojskowej. Jako pierwszy przekazuje w świat informacje o rozgrywającej się w obozie tragedii ludobójstwa. Ucieka z Auschwitz trzy lata później, snując plany ataku na obóz i wyzwolenia go, które niestety z braku wystarczających środków militarnych pozostały niezrealizowane. Gdy wybucha Powstanie Warszawskie po raz kolejny staje do walki z okupantem z bronią w ręku. Trafia do niemieckiej niewoli, skąd po wyzwoleniu jego Stalagu, trafia do Polskich Sił Zbrojnych generała Władysława Andersa, na jego rozkaz wraca do zajętej przez czerwoną hydrę Polski, by założyć siatkę wywiadowczą. Nie reaguje na rozkaz Andersa pozwalający na opuszczenie przez niego kraju w razie zagrożenia aresztowaniem, nie ujawnia się też w czasie tzw. amnestii w 1947 roku. Wkrótce zostaje aresztowany. Przesłuchania i nieludzkie tortury trwają miesiącami, po sfingowanym procesie, 25 maja 1948 roku wielki bohater oddaje ducha w imieniu wolności Ojczyzny, w ubeckiej katowni, zabity z zimną krwią strzałem w tył głowy przez pachołka czerwonej bestii. Nie znamy miejsca jego pochówku.







Check Also

Wolsztyn: Wszechpolacy mówią nie chwilówkom

Kilka dni temu przeprowadziliśmy na ulicach naszego miasta tzw. Akcję antylichwiarską. Celem tej akcji było …