Home / Opolskie / Wszechpolacy na 77 rocznicy powstania ONR

Wszechpolacy na 77 rocznicy powstania ONR

Już 77 lat minęło od podpisania Deklaracji Ideowej ONR. Od kilku lat organizacja świętuje tę rocznicę marszami w różnych miastach Polski. W tym roku odbył się pod hasłem upamiętnienia narodowców, którzy oddali życie za ojczyznę w czasie II wojny światowej. Do świętowania wybrano piastowski gród Opole – miasto, w którym, trzeba przyznać, takie demonstracje są rzadkością. Nic dziwnego więc, że manifestacja wzbudziła żywe zainteresowanie mediów opolskich, a zwłaszcza lokalnego oddziału GW. Dziennikarze tej gazety prowadzili kampanię oszczerstw wobec narodowców i zachęcali lewicową młodzież do wyjścia na ulice miasta, aby zablokować legalny marsz. Obok tradycyjnych oskarżeń o faszyzm, straszono zadymami jakie rzekomo narodowcy mieliby wywoływać.

Pogoda 16 kwietnia w Opolu dopisała, pięknie świeciło słońce. Przed godziną 15:00 uczestnicy zaczęli zbierać się koło opolskiej katedry. Marsz rozpoczęty z lekkim opóźnieniem, wyruszył z ul. ks. Baldego i przeszedł ulicami: Katedralną, Koraszewskiego, przez opolski Rynek, na pl. Wolności pod pomnik żołnierzy podziemia antykomunistycznego.

W przemarszu brało udział blisko 300 osób, w tym około 30 przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej z Opola oraz innych miast. Obecni byli także Autonomiczni Nacjonaliści i Opolskie Stowarzyszenie Pamięci Narodowej zrzeszające działaczy opozycji antykomunistycznej.

Na pl. Wolności swoje przemówienia wygłosili: organizator marszu, Tomasz Greniuch z ONR, Wiesław Ukleja, opozycjonista z czasów PRL, i prezes MW, kol. Robert Winnicki. Delegacja opolskiej MW złożyła wiązankę kwiatów pod pomnikiem. Oprócz oddania czci poległym narodowcom, w przemówieniach odniesiono się do kampanii nienawiści, jaką próbowała rozpętać Gazeta Wyborcza, a kol. Winnicki dał próbkę umiejętności aktorskich, czytając co zabawniejsze fragmenty artykułu z GW.

Jeśli chodzi o przeciwników, to ich happening był mocno przereklamowany, liczba schowanych za kordonem policji anarchistów wyniosła ok. 40, która to liczba w relacjach GW urosła do 200 (może policzono także przechodniów zatrzymujących się by zobaczyć przebierańców z pomalowanymi twarzami). Kolorowa zbieranina nie potrafiła nawet uszanować chwili, gdy narodowcy śpiewali hymn państwowy. Na szczęście piskliwe skandowanie „antyfaszystowskich” haseł nie zagłuszyło śpiewającego tłumu.

Marsz przebiegł godnie i spokojnie, nie zdołali go zakłócić anarchiści, a frekwencja pozytywnie zaskoczyła. Oby częściej Opole było świadkiem takich wydarzeń.

Szczepan Drozdowski

Poniżej zdjęcia, wykonane przez Tomasza Kostyłę:

Check Also

Nie dla profanacji. Młodzież Wszechpolska zapowiada protest przeciwko sztuce „Klątwa”

„Jako Młodzież Wszechpolska w ostatnim czasie skierowaliśmy cztery wnioski: do Prokuratora Generalnego, do ministra kultury …